niedziela, marca 10, 2013
Kolor na wiosnę od Peggy Sage
W mojej kosmetyczce jest kilka kosmetyków firmy Peggy Sage, dzisiaj w ramach przywołania wiosny trochę kolorów specjalnie dla Was.
Na pierwszy ogień idzie pomadka. W moim przypadku to tester z numerem 088 o nazwie capucine, który znalazłam w przesyłce od sklepu Merlin. To kolor ciepły, z rodziny pomarańczy. Ja nakładam jej odrobinę żeby tylko delikatnie podkreślić usta, po dwóch warstwach otrzymamy pełne krycie o lekko satynowym wykończeniu. Trzeba coś robić żeby ta zima wreszcie się zakończyła, ja stawiam na kolor. Choć na co dzień wolę delikatny błyszczyk, od czasu do czasu fajnie jest poszaleć z kolorem na ustach.
Oprócz pomadek z szeregach Peggy Sage znajdziemy też kredki, konturówki, cienie, bazy pod makijaż. Oferta jest szeroka, jakość kosmetyków, które miałam okazję używać bardzo dobra, a kolorów niezwykle dużo. Na wiosnę jest w czym wybierać.
Konturówek nie używam, ale czerwona, dość miękka kredka w kolorze rubis od Peggy Sage przypadła mi do gustu, użyłam jej jako wypełnienie całych ust. Kolor z tej kredki jest niezwykle trwały, posiłek i kawa nie są dla niej wyzwaniem. Na internetowej półce sklepu merlin.pl znajdziemy moc innych kolorów, także każdy znajdzie coś dla siebie.
Poniżej moje usta w kolorze czerwonym.
Mua :*
Zainteresowanych kosmetykami Peggy Sage odsyłam tu. To link do pełnej oferty kosmetyków firmy w sklepie merlin.pl
Pomadki kosztują około 30 zł, kolorów jest prawie 60, więc to naprawdę imponująca ilość. Na konturówki w chwili obecnej jest promocja i można je kupić już za 15 zł.
Znacie kosmetyki tej firmy?










