Miały być kropki, bo wiem, że czekacie na jakąś nową, kropkową wariację. Zła wiadomość to taka, że kropek dzisiaj nie będzie, a dobra to taka, że wyszło mi piękne mani - owocowe, kolorowe, soczyste i bardzo pozytywne! Za tło posłużył mi Sernik z czereśniami z książki Nigella ekspresowo. Czyż ten sernik nie jest boski? :] Ale przejdźmy do meritum notki, czyli kolorowego manicure. Tak, jak kiedyś preferowałam jednokolorowe mani, tak ostatnio potrzebuję dodatkowej dawki energii, którą właśnie czerpię z kolorowych paznokci. Dzisiaj stawiam na owoce - jeżyny, maliny i koktajl jagodowy :) Bardzo dobrze się w nim czuję i takie owocowe inspiracje pewnie jeszcze nie raz zagoszczą na moich pazurkach.
Użyte lakiery /od kciuka/
Sephora - speed dating
Rimmel - urban purple
Manhattan - 67S
China glaze - below deck
Pierre rene - numer nieznany, lakier ma już dużo lat :]
Mając takie apetyczne tło czasami można pomylić fotografowany obiekt :]