poniedziałek, marca 17, 2014

Coś nowego, naturalnie :)

Pozostaję nadal w temacie nowości i muszę przyznać, że dobrze mi z tym, bo ostatni czas obfituje w NOWE, wiec będąc na fali przedstawiam Wam kilka produktów Pat&Rub i rozkoszne dwa balsamy do ust z Organique. Dobrze wiecie, że marka Pat&Rub to moja ukochana, nasza polska i przede wszystkim naturalna pielęgnacja. Mam w szeregach tej firmy swoich faworytów, często wracam do swoich ulubieńców (cała seria hipoalergiczna), ale i z przyjemnością testuje nowości. Tym razem kosmetyczne zbiory zasilił krem pod oczy, który mam nadzieję, iż po dawnym, niestety niezbyt udanym spotkaniu z ampułką nr 5 zrobi na mnie bardzo pozytywne wrażenie i rozświetli spojrzenie na wiosnę :) W przesyłce znalazła się także wodna mgiełka do twarzy i ciała /kwiat pomarańczy/, a musicie wiedzieć, że to moje trzecie opakowanie tego cuda, więc recenzja pojawi się wkrótce, bo ta niepozorna wodna mgiełka skrywa w sobie dużą moc. 



Odkrywać będę także musujący puder do kąpieli z kozim mlekiem - a to już absolutna nowość marki, która mam nadzieję sprawi, że wieczorna kąpiel zamieni się w kojące chwile i maksymalne odprężenie po ciężkim dniu. W pudrze znajdziemy masło shea, olej ze słodkich migdałów i olejki- lawendowy i cynamonowy, które przeznaczone są do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry. Ciekawa jestem jak się sprawdzi :)



Nabyłam także w dniu wczorajszym, całkowicie spontanicznie, dwa nowe balsamy do ust marki Organique. Zamknięte w metalowych puszeczkach balsamy rozpieszczają moje usta, sprawiły już po kilku aplikacjach, że moje usta są miękkie, gładkie i pięknie nawilżone. To krótka, ale jakże przyjemna znajomość. Zdecydowanie jestem na tak. Spośród czterach dostęnych mazideł wybrałam orzeźwiający orange sorbet i słodki cherry candies. Balsamy aktualnie są w promocji i w cenie 30 zł otrzymujemy dwa pudełeczka z cudną zawartością, która zadba na wiosnę o nasze usta :)


32 komentarze:

  1. Puder do kąpieli wygląda zachęcająco :) Żałuję, że nie mam wanny, chlip :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder pachnie obłędnie - lawenda z odrobiną cynamonu ♥ Wanna fajna sprawa, choć ja na co dzień zdecydowanie wybieram prysznic :)

      Usuń
    2. Tez w tym momencie ubolewam nad brakiem wanny ;]

      Usuń
  2. Jestem ciekawa jak będą się sprawować te pudry do kąpieli. Koniecznie napisz o nich coś więcej. U mnie marka marka P&R również zagościła na stałe a zwłaszcza w pielęgnacji twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno szybko o pudrze napiszę coś więcej, lubię takie umilacze kąpieli, więc jestem ciekawa jak się sprawdzi :)
      Marilyn, a co z pielęgnacji twarzy P&R szczególnie polecasz? :)

      Usuń
    2. tonik i ekoampułkę 4 ;)

      Usuń
    3. Tonik uwielbiam, więc jeżeli także lubisz tonik polecam wodną mgiełkę do twarzy ♥

      Usuń
  3. Balsamy do ust koniecznie musze sprawdzic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mazideł do ust nigdy nie ma zbyt wiele, ale zużywam też systematycznie, więc w miarę kontroluję sytuację :)

      Usuń
  4. O rany, też chcę takie cudeńka :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilk kilk i cudeńka lecą do Ciebie :)

      Usuń
  5. Same wspaniałości. :) Chętnie wypróbuję nowe mazidełka do ust. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto po nie sięgnąć :)

      Usuń
  6. Puder bym chciała!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co stoi na przeszkodzie tej małej przyjemnosci? :)

      Usuń
  7. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na temat kremu pod oko :) W mojej przesyłce od PAT&RUB znalazła się sól morska z kozim mlekiem i muszę Ci powiedzieć, że w sobotę wylądowałyśmy razem w wannie :) Dawno nie wyszłam z łazienki tak wypoczęta i zrelaksowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęciłaś mnie skutecznie, jutro ją muszę wypróbować :)

      Usuń
  8. musujący puder do kąpieli z kozim mlekiem? o mamo! muszę to wypróbować *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że brzmi obłędnie? :)

      Usuń
  9. Krem pod oko jest najlepszym jaki miałam okazje używać, mam nadzieje, ze i u Ciebie się sprawdzi:) natomiast masełko do ust z organique dla moich suchych ust jest za słabe, niestety, nie pomaga:( zostaję przy swoim ukochanym nuxe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kremem pod oczy jestem bardzo zainteresowana :)
    A balsamy do ust bardzo mnie kuszą. Mam chrapkę na czekoladową wersję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu, jestem bardzo ciekawa, jakie będą Twoje wrażenia po stosowaniu kremu pod oczy, sama mam na niego chęć. A puder do kąpieli brzmi wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  12. Puder do kąpieli mnie zaciekawił :) fajnie wygląda:) a w oko głęboko wpadły te cudne balsamiki do ust :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Puder wygląda rozkosznie. Czekam na recenzję mgiełki, bo bardzo mnie tym "cudem" zaciekawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Puder kusi, ale ja lubię jak jest piana :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Puder zapowiada się ciekawie, ale nie dla mnie on bo nie mam wanny :(

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo mnie kuszą kosmetyki Pat&Rub ale niestety skutecznie odstrasza mnie cena;/
    balsamy z Organique widziałam na targach ale nie lubię tego typu produktów które trzeba rozprowadzać palcem po ustach

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzję Pat&Rub :-) Sama się czaję na zakupy u nich, ale nie wiem co wybrać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Same smakołyki u ciebie zagościły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Puder z kozim mlekiem brzmi bardzo kuszaco:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na balsamy muszę się skusić, mam ogromną słabość do kosmetyków Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie nowości wyglądają bardzo smakowicie, szczególnie zaciekawiła mnie mgiełka. Od kiedy odkryłam witaminową mgiełkę do twarzy z YR, zupełnie inaczej teraz patrzę na tego typu produkty :) Czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka