środa, kwietnia 16, 2014

Na lawendowym polu z L'Occitane ♥

Od kilku miesięcy marka L'Occitane rozpieszcza moje zmysły i serwuje raz w miesiącu cuda, które sprawiają, że codzienna kąpiel staje się niezwykle przyjemną i odprężającą chwilą. Motywem przewodnim jednej z przesyłek była lawenda. Otulam się tą niezwykłą, lawendową wonią już kilka tygodni, więc absolutnie zrelaksowana zapraszam dzisiaj Was do tego pachnącego świata.

Nie wiem jak Wam, ale mnie lawenda kojarzy się z niezwykłym wakacyjnym klimatem, pięknym aromaten unoszącym się wokół pól i łąk, które możemy napotkać w czasie rowerowych eskapad, relaksem, wyciszeniem, a także z olejkiem lawendowym dodawanym do kominka, który dawno temu, jak jeszcze chodziłam do szkoły podstawowej, paliła moja Mama i który roztaczał absolutnie cudny aromat w całym domu.  Takie momenty i takie 'zapachowe' wspomnienia pozostają z nami na zawsze i właśnie m.in. dlatego tak miłym aromatem jest dla mnie lawenda.


Jakie mam przyjemne myśli podczas kąpieli w towarzystwie tego niezwykłego mydła już wiecie. A jak z działaniem? Skóra po kąpieli jest niesamowicie delikatna, otulona zapachem świeżej lawendy, miękka i gotowa na sen... Zapach zatopiony w tym mydle jest niezwykły, w moim odczuciu to lawenda z domieszką zapachu trawy na łące. Czuję świeżość, czuję tam zapach deszczu i dopiero gdzieś dalej ujawnia się lawenda...


Aromat lawendy znaleźć też możemy w żelu oczyszczającym do rąk, który stosujemy bez użycia wody. Idealne rozwiązanie w mieście, na pikniku (wkońcu maj blisko!), czy na wakacjach. To żel na bazie oczyszczającego olejku eterycznego z lawendy oraz mieszanki wody i alkoholu. Lawenda nie jest tu tak przyjemna jak w żelu pod prysznic, ale wśród szerokiej oferty produktów do oczyszczania rąk bez użycia wody, ten w moim odczuciu, wysuwa się na prowadzenie. Nie wysusza skóry, jest delikatny i fajnie odświeża nam dłonie w razie pilnej potrzeby. Warto zaznaczyć, że żel certyfikowany jest przez Ecocert Greenlife. Zdecydowanie to produkt warty uwagi, bardzo go lubię i w ostatnim czasie noszę go stale w swojej torebce.




Mam nadzieję, że choć na chwilę przeniosłyście się na lawendowe pole razem ze mną, no i czy w ogóle lubicie lawendę? :)

41 komentarzy:

  1. Lubié lawendé bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piąteczka :) ja też lubię ten aromat :)

      Usuń
  2. Uwielbiam lawendę zwłaszcza w wydaniu L'Occitane. :) Wspaniałe kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, w wydaniu L'Occitane jest obłędna *-*

      Usuń
  3. Lawendę uwielbiam i chcę teraz to mydło ;) Choć żel też by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydło jest super, można stosować do całego ciała, jak i do mycia rąk. Uwielbiam ♥

      Usuń
  4. Przygarnęłabym obydwa, zwłaszcza żel do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żel antynakteryjny to fajny gadżet do torebki, lubię takie cuda :]

      Usuń
  5. jeden z moich ulubionych zapachów, zawsze uspokaja mnie hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, uspokojenie, wyciszenie i pełen relaks...

      Usuń
  6. Opisałaś go tak cudnie...że już chcę maj i taki żel do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak miało być - pachnąco i wiosennie :)
      A maj już za kilka dni, jeszcze moment.

      Usuń
  7. Nie lubię się z lawendą, za to ubóstwiam ich migdałową serię. Szczególnie olejek i krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria migdałowa również jest mi bliska. Olejek pod prysznic uwielbiam ♥

      Usuń
  8. wyglądają bardzo zachęcająco, idealne do wieczornej relaksacyjnej kąpieli :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, lawenda jest idealna na wieczór, fajnie wycisza i relaksuje :)

      Usuń
  9. A ja za lawendą aż tak nie przepadam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to serię migdałową z L'Occitane polecam, szczególnie olejek pod prysznic, albo akację i kwiat lotosu - to moja absolutnie ulubiona seria w szeregach tej marki :)

      Usuń
  10. Lubię lawendę ale rzadko zapach w kosmetykach trafia w moje gusta. Dużo bardziej lubię świeżą lub suszoną roślinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donia, tutaj naprawdę zapach jest bardzo fajny, nienachalny i rześki, ale wybór zapachów w szeregach firmy jest tak duży, że na pewno znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  11. Zapach lawendy jest dość specyficzny, ale lubię go bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daga, jak zawsze przybijam piąteczkę :)

      Usuń
  12. Czuję się absolutnie zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magduś, jeżeli lubisz lawendę to powąchaj to mydełko a przepadniesz :)

      Usuń
  13. Wygląda zachęcająco ale za lawenda nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, L'Occitane naprawdę potrafi zadbać o nasze zmysły, oferta marki jest tak szeroka, że na pewno wiele innych zapachów trafi w Twoje gusta :)

      Usuń
  14. Lubię lawendę, ale nie w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na łące też jest cudna, to prawda :)

      Usuń
  15. lovely blog!)
    I`ll be happy if we follow to each other!Just let me know in my blog)
    http://www.elationofcreation.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Samo obejrzenie zdjęć sprawiło, że czuję się rozpieszczona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli dokładnie tak, jak powinno być :) Miłego dnia zatem Tobie życzę :)

      Usuń
  17. Lubię świeże zapachy, lubię zapach deszczu, szczególnie tego wiosennego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepły, wiosenny deszcz - kocham ♥

      Usuń
  18. Dopiero Cię znalazłam! ;) Ja ostatnio mam coś fazę na lawendę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawenda jest zawsze fajną opcją :) Bardzo lubię ten zapach ♥

      Usuń
  19. Uwielbiam zapach lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. w innej wersji zapachowej na pewno bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapachów w L'Occitane jest duużo, na pewno znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka