niedziela, grudnia 02, 2012

Benefit - they're Real!

Ten tusz miałam ochotę wypróbować już dłuższy czas, z pomocą przyszła Obsession, która mi go podarowała (raz jeszcze dziękuję Kasiu :*) mam go wreszcie i sobie używam! I wiecie co? Pokochałam go od pierwszego użycia. Na pewno pozostanie ze mną na dłużej.


Szczoteczka jest silikonowa, na Benefitowej stronie o tutaj możecie zobaczyć jak wygląda. Zaznaczyć muszę, że zazwyczaj wybierałam tusze z klasyczną szczoteczkę, ale odkąd spróbowałam tej benefitowej, wiem, że i silikonowe są fajne, ba! są najfajniejsze. Muszę przyznać, że od razu się z nią polubiłam.

Tusz nie skleja, pięknie wydłuża, rozdziela i delikatnie pogrubia rzęski, czerń jest naprawdę wyrazista, nie osypuje się, nie rozmazuje, trzyma się na rzęscach w niezmienionym stanie od rana do wieczora. Jak dla mnie bomba!

A oto jak prezentuje się na rzęsach. Są to dwie warstwy tuszu.


Dla mnie to jedna z lepszych mascar, których używałam. 
Kosztuje około 100 zł
Dostępność: Sephora
 

54 komentarze:

  1. bardzo fajny efekt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać ogromną różnicę, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja mam mieszane odczucia co do niego.. może się rozkręci jak troszkę podeschnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jest z nim nie tak? Podziel się pierwszymi wrażeniami Marti :)

      Usuń
    2. Marti ja też na to czekam, na razie moja maskara jakaś rzadka...

      Usuń
  4. U ciebie prezentuje się bardzo ładnie, ostatnio widziałam niezbyt udane zdjęcia z użyciem tego tuszu i już sobie go odpuściłam, a u Ciebie znowu kuszenie;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie wg mnie jeszcze nie oddaje mocy tego tuszu, jak będę czuła się lepiej zrobię dodatkową sesję :)

      Usuń
  5. ja sobie kupię ten tusz chyba w zestawie bo mi taniej wyjdzie :D moim ulubionym jest oczywiście max factor, ale nie omieszkam tego wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2000kcal? Jeżeli ten to również go lubię, ale zdecydowanie moim nowym faworytem jest TEN :D

      Usuń
    2. tak, oczywiście że mówię o 2000kcal, jakże by mogło być inaczej :D ale kusi mnie też złota Helenka :P

      Usuń
    3. o złotej HR też się sporo dobrego naczytałam, kolejno będziemy testować kolejne, prawda? :P

      Usuń
    4. ej no raczej nie inaczej hyhy :D

      Usuń
    5. no to piąteczka :D

      Usuń
    6. Mam ten z Benefit i bardzo lubię,mimo wszystko uważam,że HR standard wersja złota jest nie do przebicia:)

      Usuń
    7. hmm no będzie trzeba wypróbować złotą HR :)

      Usuń
  6. wyglada calkiem fajnie, jednak jak dla mnie za lekko pogrubia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już kwestia indywidualna :)
      Ja lubię przede wszystkim wydłużenie.

      Usuń
  7. Efekt świetny ale cena powala...

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie wygląda :) ale jak dla mnie, szczerze powiedziawszy tusz za 100 zł to ciut za drogo... póki co pozostanę przy moim Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadnego tuszu z Bourjois nie próbowałam, ale korektor pod oczy lubię z tej firmy :)

      Usuń
  9. Efekt ładny, ale nie powala. Według mnie podobny można uzyskać tuszem za 10 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma inne rzęsy, na moich w porówaniu z tuszem np 2000 kcal ten naprawdę wypada dużo lepiej, wrzucę niedługo porównanie :)

      Usuń
  10. Jest strasznie drogi, ale też jakiś czas temu wpisałam go na listę życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wygląda :D Ale bardziej mój wzrok przykuły Twoje brwi hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. to nie dla mnie, ja stawiam na pogrubiające, bo i tak mam długie rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt świetny! Bardzo mi się podoba, choć osobiście wolę u siebie troszkę bardziej pogrubione rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzucę jeszcze w przyszłym tygodniu więcej fotek, bo to zdjęcie jednak nie pokazuje możliwości tego tuszu. Będzie widoczne wydłużenie i pogrubienie :)

      Usuń
  14. Wow! Świetnie wygląda, tylko ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  15. ej co trzeba zrobić,żeby dostać tusz od Obssesion? Też chcę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czym sobie zasłużyłam, ale jedno jest pewna, Obs. ma dobre serduszko :)

      Usuń
    2. ej no! jakbym miała dwa to bym dala i Tobie :P
      Szpileczka była po prostu szybsza :P
      a ten? Iwona? nie chcesz wypróbować tego cuda z Benefit co sie zwie POREfessional? uwaga! silikony :P

      Usuń
    3. Iwona bierz, jak dają specyfik na pory :D
      Obs, a ja już myślałam, że jestem taka wyjątkowa :P A tu się okazuje, że po prostu szyba byłam i jakoś tak wyszło, że zeszłam na temat mascar :]

      Usuń
    4. no Szpilka masz bliżej do Obss,mnie od Was hektary wielkie dzielą:P. Kasia dziękuję, ale dla mnie bazy silikonowe to śmierć i pryszcze :D więc dziękuję, ale Coralistą nie pogardzę :P

      Usuń
    5. Spryciula :>

      Usuń
    6. Coralisty nie oddam :P
      kombinuj dalej :D

      Usuń
    7. Obs, jeszcze wyjdzie, że będą namawiać do oddania połowy Twojego majdanu kosmetycznego, następny podarek nieco bardziej ukryjemy :D
      Buźka :P

      Usuń
    8. Dobra niech stracę, zgodzę się na ten zestaw Benefit co Ci w Wawie dali:D

      Usuń
    9. ej, ale to jest właśnie coralista :)

      Usuń
    10. taa? wydawało mi się,że to był zestaw z Dallasem:P

      Usuń
    11. a to nie wiem, niech się Obs wypowie na ten temat :)

      Usuń
    12. Coralista :P a Dallasek niebawem u mnie :D ale tez nie oddam
      sentymentalna bywam XD

      Usuń
  16. Wow, niezły efekt! Tak to jest jak ktoś ma długie, jasne rzęsy. Po takim umalowaniu nie potrzeba sztucznych rzęs! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Łooo matko! W życiu nie wydam na tusz do rzęs 100 złotych choćby nie wiem jakie czynił cuda! Mamy tyle dobrych marek na rynku, że spokojnie można wybrać sobie rewelacyjny, tani egzemplarz. Nawet wydajny. Jednak nie ukrywam, że opakowanie tej mascary mi się podoba. ;-) Jestem estetką!

    PS. Będzie nie tylko kosmetycznie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja go uwielbiam :) jedynie denerwuje mnie czasem, ze tak szybko zasycha i wszelkie poprawki ciezko jest zrobic...

    OdpowiedzUsuń
  19. No właśnie chcę go posmakować koniecznie! Najlepiej w benefitowym zestawie bronzerowym, na który będę czychać pod 3miejskimi Sephorami :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny efekt, do tego duuużo dobrego o nim słyszałam...Ale póki co - nie za tą cenę ;) Bourjois za 40-50zł póki co zadowala mnie w pełni :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny efekt, tylko trochę drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. slyszalam wiele rzeczy o nim ale jak na tusz to jest dla mnie za drogi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. wooow co za efekt :D zrobilas mi ochote na ta mascare :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt mnie zachwyca po prostu, taki lubię :)
    Dłuuuuuugie, mocne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka