poniedziałek, grudnia 03, 2012

lakier p2 can't get enough!

W związku z nadal nienajlepszym samopoczciem mój lakier jest na paznokciach już czwarty, a może nawet piąty dzień i nie jest z nim aż tak źle. Muszę przyznać, że jestem pod niemałym wrażeniem, co prawda końcówki już są delikatnie starte, ale ogólnie rzecz ujmując jak na tyle dni na paznokciach to ma się nieźle :)

A mowa o lakierze firmy p2, a dokładniej to lakierek z numerem 691 z serii color victim, w kolorze modnego bordo. Dokładna nazwa lakierku to can't get enough!


Teraz zauważyłam zmatowienie na kciuku, muszę zaznaczyć, że w rzeczywistości tego nie ma :>


Kolor bardzo mi się podoba i ostatnio naprawdę często goszczą różne winne kolory na moich paznokciach. 
Czy też lubicie bordo na pazurkach tej jesieni, a może wbrew pogodzie jakieś jaskrawe róże u Was goszczą?

34 komentarze:

  1. Pogoda nie ma żadnego wpływu na kolor moich paznokci. ;-) Nie posiadam w swoich zasobach lakierów, które nie trzymają się dłużej niż 3 dni. :-P

    OdpowiedzUsuń
  2. mam go i kocham, choć mój trochę rozlewał się przy skórkach jak chce się tak pomalować idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się nie rozlewa, ale może trafiłam na nieco gęstszy model :P

      Usuń
    2. chyba tak, otwierany ;)p.s. piękna miniaturka - czy to Ty? :D

      Usuń
    3. wstydniś
      tak, to ja :)

      Usuń
  3. Mam ten kolor!
    I wielbię go ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że kolor bordo odkrywam na nowo, kiedyś zdecydowanie go unikałam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. A jak złoty lakier? Dotarł do Ciebie? :)

      Usuń
  5. Ten kolor jest cudowny! Ja nie mam typowego lakieru bordo w swojej kolekcji, ale może niebawem...? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niedługo nadrobisz, może mikołaj małe bodrodwe cudo przyniesie? :P

      Usuń
  6. Ładny:) Jesienią głównie takie kolory goszczą na moich paznokciach. Chociaż ostatnio robię przerwę od ciemnych i noszę beże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na beże zawsze jest dobry czas. To klasyka wkońcu :)

      Usuń
  7. jaką ładną fotkę masz w zimowej wersji:) piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję, dziękuję :*

      Usuń
  8. Bardzo ładny ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny, ale dodałabym jeszcze coś, co by trochę nabłyszczyło :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był już piąty dzień tego lakierku, więc połysk rzeczywiście już trochę słaby :P

      Usuń
  10. Kolor fajny:) u mnie na zmianę,róże i bordo:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wykończyłam właśnie podobny odcień z Mollon. I też trwały jak diabli, to chyba magia tego koloru :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, te winne kolory są idealne na tę porę roku :)

      Usuń
  12. zdecydowanie gustuje ostatnio w takich odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo te wszystkie bordowe kolorki są fajne :>

      Usuń
  13. panie boże, dlaczego dałeś jej paznokcie, a mnie nie?
    Kolejny raz tu wpadam i kolejny raz paznokcie.

    Ale kolor fajny. Klasyk. Idealny na zimę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdemu wg zasług sese :]
      ale oprócz paznokci jest masa innych różnych postów, ale coś w tym jest, że lakierki lubię szczególnie :)

      Usuń
  14. Piękny jest ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor, idealny na tą porę roku.
    Ja używam bordo, fiolety, brązy i beże aktualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wowo jestem pod wrazeniem ile wytrzymal na pazurkach :D a kolor ma wspanialy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka