czwartek, stycznia 10, 2013

Wieczór z Mają Ostaszewską

Niezwykle rzadko kupuję kolorową prasę, wszystko co mnie interesuje znajduje w sieci. Dzisiaj jednak jak zobaczyłam nowy - lutowy już numer Elle, zrobiłam wyjątek.
Lubię Maję Ostaszewską.


W kwestii urodowej - mam złą wiadomość - moja skóra i włosy (!) przechodzą trudny okres. Kosmetyki nie pomagają, trądzik powrócił, włosom nie pomgają oleje, maski i inne cuda :/ Masakra. 
Wiosno przybywaj, w Tobie nadzieja.

37 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam Maję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj na mnie też ta zima jest wykończająca i chcę już wiosny ,
    oby u Ciebie się uspokoiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      teraz już czekamy na wiosnę

      Usuń
  3. Tez lubie Maje, ale zdecydowanie NAJ moim zdaniem jest Danuta Stenka <3

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja lubię gazety, w ogóle stwierdzam że za mało czytam poza treściami w internecie. Ej mam to samo z włosami i cerą, maskarejszyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby tylko w tych gazetach były rzeczywiście treści warte przeczytania, mam wrażenie, że we wszystkich piszą tak samo, o tym samym i ciągle są wałkowane te same tematy

      Usuń
    2. myślicie że to tylko zima? czy tez przemęczenie, brak snu, witaminki i składniki dostarczane z pokarmem? ja jestem przemęczona ostatnio ale to z nadmiaru obowiązków i...chyba treningów :( Cera i włos nawet ok, ale organizm jakis taki nie ten

      Usuń
    3. Ja uwielbiam słońce i jak jest go chociaż odrobina zawsze czuję się lepiej, teraz zdecydowanie mi go brakuje.
      Na te zmiany we włosach i skórze, przemęczenie na pewno też ma wpływ, w moim przypadku treningi też są bardziej intensywne, więc pewnie kumulacja wszystkiego i mamy bombę, która musiała wybuchnać. Ale pożywienie Obs to u mnie w osttanim czasie na medal, oprócz jednorazowej przygodny z orzeszkami milki nie mam sobie nic do zarzucenia :P
      Muszę sobie jakieś badania porobić,może wyjdą jakieś braki.

      Usuń
    4. ja chcę jeden dzień wolny i odwiedzić stomatologa no i w końcu te hormony zrobić!
      jakie orzeszki? O.O :D
      Ja ostatio wcinam furę laskowych, pistacji i innych, siedze i długię :D no ale takie są zdrowe a ja nie jestm ich niewiadomo ile ;) ot garstaka do zjedzonego posiłku :) W miesiącu styczniu wyzbyłam się alkoholu i słodkości bo tego było w grudniu zdecydowanie za dużo

      Usuń
    5. Miałam chwilę słabości, a te małe, fioletowe potworki mnie skusiły :/
      Ja jem ostatnio migdały i orzeszki włoskie, mam też faze na śliwki suszone, ale oczywiście wszystko z umiarem :)
      Alkoholu zdecydowanie unikam, stawiam na trzeźwy umysł :d

      Usuń
  5. byle do wiosny, mi też nic nie służy wszystko źle ... ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też ostatnio coraz rzadziej sięgam po prasę, jakaś taka mdła ostatnio, miałkość miałkość wszędzie miałkość... kiedyś pochłaniałam focusa, charaktery, zwierciadło miesiąc w miesiąc, jeszcze się jakiś KMAG nasunął, albo właśnie Elle, ale teraz... ostatnio sięgnęłam po charaktery i zwierciadło, tragedia - nic nowego, te same wałkowane tematy, NUDAAA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. charaktery i focusa lubiłam poczytać, a teraz niestety zgadzam się z Tobą, że w gazetach wieje po prostu nudą i przynajmniej połowa to reklamy :/

      Usuń
  7. moze to wina złej diety a nie kosmetykow? albo po prostu taka pora roku? nie martw sie, pomyslnad tym i moze dowiesz sie czemu pogorszyl Ci sie stan wlosow i skory:)
    A teraz zapraszam Cie na krótki wpis na moim blogu, który pokazuje jakie ciężkie potrafią być chwile w życiu i jaką traume ostatnio przeżyłam, mam nadzieje ze inne dziewczyny to przeczytają i będą uważać na imprezach, pozdrawiam Kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta to u mnie wyborna jest :D
      Zdecydowanie dużą uwagę przykładam do spożywanego jedzenia, więc tutaj przyczyny szukać nie można.
      A moja pora roku to wiosna i lato - czekam na ten czas :)

      Usuń
  8. Też lubię Maję. Polubiłam ją poprzez oglądanie Przepisu na życie, fajną ma tam rolę :) Ale Elle jakiś czas już nie kupuję, jak dla mnie za dużo mody i zdjęć, za mało wartościowych artykułów:)
    Ja też marzę o wiośnie, bo i moje włosy są do niczego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maję lubię jako aktorkę i kobietę. Cenie ją za konsekwencję w działaniu.

      Usuń
  9. Gosha kłopoty z cerą może przez brak słońca?
    u mnie też teraz wszystko w słabszej kondycji
    tak czy owak - miłego wieczoru z Mają ;)
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, brak słońca już dość mocno odczuwam :(

      Usuń
  10. Dziś rano też kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prasy typowo kobiecej praktycznie w ogóle nie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Maja- mądra kobieta. Z pół roku temu czytałam wywiad z nią w Zwierciadle- polecam, może jest jeszcze gdzieś w sieci do znalezienia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dzięki, poszukam w sieci :)

      Usuń
  13. Też własnie siedzę z ulubioną herbatką i przeglądam prasę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba wszystkie czekamy na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o Maję to uwielbiam ją w roli Beatki z Przepisu na życie ;) Jest tak irytująca, że aż dziwne ale lubię jej bohaterkę i perypetie z żabcią ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. oh.. trzymaj sie kochana!

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj nie pamiętam kiedy ostatni raz kupiłam kolorową prasę, zawsze to co mnie interesuję znajduję w internecie;) Też czekam na wiosnę!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Maja jest moja ulubienica od dawna.... Nie dość, ze fajna babka to jeszcze swietnie sie ubiera :) sciskam ciepło i pozdrawiam z Krakowa :)))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jesteś sama, moje włosy też mają kryzys i w kolorze i w kondycji. Cerze brakuje słoneczka, oj brakuję, a mojej psychice jeszcze bardziej. Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też rzadko kiedy sięgam po kolorowe czasopisma, w lecie miałam taki czas, kiedy co miesiąc kupowałam Elle, później nieco mi się znudziła i teraz jeżeli już to czytam różne artykuły w internecie. :)
    Maje też uwielbiam, piękna z Niej kobieta!

    OdpowiedzUsuń
  21. ohhh ja ostatnio też mam problem z moimi włosami:(
    ojj od dawna nie miałam już kolorowego czasopisma w ręce
    pozdrawiam
    zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też spędziłam taki wieczór :) jaki zbieg okoliczności ;)
    http://okomody.blogspot.com/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też ostatnio jakoś nie tak... Może to już starość i się sypiemy? ;-))

    OdpowiedzUsuń
  24. a moze pokazesz co jest w srodku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka