czwartek, kwietnia 18, 2013

Mów mi KROPKA :)

Kropki u mnie często goszczą na paznokciach, dzisiaj wyjątkowo ich delikatna wersja. Bazę stanowi  kremowy, fioletowy ulubieniec firmy Manhattan, a kropki tylko na dwóch paznokciach. 





Lakiery jakich użyłam:


Fiolet na paznokciach na życzenie Doni :)

Jakiś czas temu sięgnęłam pierwszy raz po wysuszacz firmy Venita, który otrzymałam na spotkaniu blogerskim już dawno temu. Zaskoczył mnie pozytywnie. Jest skuteczny, może 60 sekund, obiecywane przez producenta to lekkie nadużycie, ale po 3-5 minutach lakier zdecydowanie jest suchy. Wysuszacza jeszcze nie spotkałam stacjonarnie, ale podobno jest dostępny :) Szukajcie w małych, osiedlowych drogeriach.


68 komentarzy:

  1. Delikatnie i ładnie. Tak,jak lubię

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są, takie radosne i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kropeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje kropeczki są słynne :D szpileczkowe kropeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kropka! :)
    Muszę w weekend stworzyć coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, weekend to zawsze dobry czas na mani :)

      Usuń
  6. kocham się w kropeczkach <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) Ten lakier bazowy jest niesamowity :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, ten lakier bazowy to mój zdecydowany ulubieniec, szukam takich kolorów w ofercie innych firm, podobny kupiłam z china glaze, też uroczy :)

      Usuń
  8. Przygarnij kropka:)
    Sama chyba sobie zaraz jakies kropeczki zmaluje,tak mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a przygarnę :)
      Klaudyna, maluj i pokaż koniecznie :)

      Usuń
  9. O! Jak przyjemnie :) Żebym umiała robić ładne kropki, to też bym sobie zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kropeczki ;) mi takie nie wychodzą ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poćwiczysz trochę i będzie git :]

      Usuń
  11. Piękne... Takie delikatne, i pasują do wszystkiego. Kropki zawsze na topie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne, chyba pójdę poszukać jakiejś szpilki z takim ładnym okrągłym łebkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, to moja ulubiona sonda - szpilka z kolorową główką :]

      Usuń
  13. piękne kropeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają tak... bąbelkowo :) Bardzo ładnie. Przy okazji zapraszam na rozdanie na blogu mojej siostry :) www.lifewithtwofaces.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no może i masz racje, ale mimo wszystko do bąbelków bliżej tej wersji:
      http://rozowaszpilka.blogspot.com/2013/01/im-blue-kropki-rzadza.html

      Usuń
  15. Chyba czas zmienić image na kropeczki ze Szpileczki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje kropeczki zawsze wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podobają :)

      Usuń
  17. fajnie Ci te kropki wychodzą, pięknie łączysz kolory i każda kropka ma swoje miejsce:) zazdroszczę też kształtu paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga za miłe słowa :)

      Usuń
  18. Ty nie szpilka, a kropka powinnaś się nazywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i też taki tytuł posta jest - mów mi kropka :D

      Usuń
  19. jak zwykle jestem pod wielkim wrażeniem Twojego mani:)świetny odcień lilaka i słodko wkomponowane kropki:) ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serdecznie dziękuję :*

      Usuń
  20. Gosiu... mów mi wspaniała szpilka. Mani cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zrobiłam sobie kropki na paznokciach. Pokochałam je dzięki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziekuje Szpileczko za spelnienie kolorowego zyczenia:* jak zwykle w Twoim wydaniu perfekcyjne wykonanie i idealne zestawienie kolorow :) juz wspominalam, ze bardzo lubię kropeczki Szpileczki a ta wersja znajdzie wkrotce swoje odwzorowanie na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donia, będą jeszcze inne fiolety :)
      Pokaż koniecznie swoją kropkową wersję mani :]

      Usuń
    2. Ale tylko jak mi wyjdzie. Po Twoim wykonaniu mam wysoko postawioną poprzeczkę :)

      Usuń
    3. dasz radę Donia, jeżeli potrzebujesz wskazówek - pisz :)

      Usuń
  23. Już mi się całkiem z kropkami kojarzysz:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a niech już tak zostanie :)

      Usuń
  24. podoba mi się :) tak dziewczęco

    OdpowiedzUsuń
  25. Kropeczko... :)
    podobny wysuszacz ma Inglot i też go lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z inglota nie próbowałam wysuszacza, ale ostatnio polubiłam się z oliwką do skórek inglota, polecam :)

      Usuń
    2. Mam tę żółtą z Inglota i faktycznie jest przyjemna :)

      Usuń
  26. Kropek nigdy za wiele :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Kropki są słodkie :) Bardzo mi się podobają i chyba sama muszę w końcu zmotywować się do czegoś w takim stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weekend mamy wkońcu, więc można robić mani, który wymaga nieco więcej czasu, zrób kropki i pokaż co tam wyszło :)

      Usuń
  28. Ja też kiedyś używałam takich "olejkowych" wysuszaczy, ale kiedy użyłam top coatu z Sally Hansen, to wiedziałam, że już nigdy nie wrócę do tych wyżej wspomnianych :D.

    A zdobienie całkiem przyjemne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z SH jeszcze nie próbowałam, ale dzięki za info :)

      Usuń
  29. Fiolet ma wspaniały odcień! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. this is so simplistic, i love it! i also love that base colour!

    OdpowiedzUsuń
  31. Boskie :D.
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  32. proste I efektowne!
    milego weekendu
    buziaki x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, Tobie również :)

      Usuń
  33. niespecjalnie lubię wzorki, ale kolor super

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolejny raz pięknie

    OdpowiedzUsuń
  35. zapraszam do siebie,na rozdanie
    yanke candle,batiste,sleek,dodatki z primarka,dla kazdego cos milego :))
    mielgo dnia x x x

    OdpowiedzUsuń
  36. Idealne..bardzo w moim stylu ehhh idę szukać szpilki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka