piątek, lipca 27, 2012

Inglot i Pat&Rub - słońce w tubce

Testuję w ostatnim czasie dwa produkty bronzujące.

Pierwszy to typowy bronzer  - firma Inglot - smarujemy ciało i od razu skóra się rumieni.
Ja wybrałam wersję z drobinkami, bo używam go głównie do nóg.
Świetnie się rozprowadza, nie zostawia smug, ładny, naturalny efekt.


A drugi to samoopalacz plus bronzer firmy Pat&Rub - takie dwa w jednym. Bronzer rumieni nas od razu, a po kilku godzinach kolor się pogłębia i działa samopoopalacz. 
Łatwa aplikacja, natychmiastowy efekt, nie tworzy zacieków, zmywa się równomiernie, zapach charektyrystyczny dla samoopalacza jest, ale naprawdę delikatny i na drugi dzień nie jest już wyczuwalny.


źródło
Muszę przyznać, że jestem z tych dwóch produktów bardzo zadowolona. Stosuję je jeszcze zbyt krótko żeby przedstawić Wam pełną recenzję, ale już teraz wiem, że są super.
Po szczegóły zapraszam niedługo ;>

13 komentarzy:

  1. a jak długo utrzymuje się "opalenizna" po użyciu tego samoopalacza + bronzera i ile takie cudo kosztuje ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie 'cudo' jest w promocji i kosztuje ok. 80 zł w sklepie internetowym, a opalenizna utrzymuje się 3 dni po jednej, delikatnej aplikacji.

      Usuń
    2. hmm .. bardzoo mnie on ciekawi :P

      Usuń
  2. zaciekawił mnie ten post:):)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. 3 dni :) idealny na wesele :D coby nóg nie mieć jak córka młynarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja lubię kremowe mleczko do ciała z Lierac :) Ma SPF, ładnie pachnie, delikatnie brązuje skórę i pozostawia piękne drobinki. Lubię też olejek z drobinkami Nuxe, z podobnych powodów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mleczko http://www.lierac.com.pl/sunific-2-spf-15-cialo-p,39,3_29,2,71.html ?
      A ile kosztuje? Podoba mi się :D
      Ja z drobinkami lubię olejek z PatiRub, nuxe nie próbowałam, ale wszystko jest do nadrobienia

      Usuń
  5. Pat& Rub chętnie bym przygarnęla :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak , tak dla mnie również czaszki obecnie są na topie , niestety jak dotąd nie znalazłam niczego fajnego w sklepach z tym motywem ale szukam dzielnie :P chętnie wypróbuję bronzer Inglota skoro zachwalasz że nie robi smug i jeszcze ma mieniące drobinki muszę go koniecznie stestować :P z przyjemnością dodaję do obserwowanych

    pozdrawiam

    Daggi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha nieźle jestem zakręcona , już Cię obserwowałam wcześniej :D

      Usuń
    2. Zakręcona, zakręcona :D
      Bronzer polecam, a jak znajdziesz coś fajnego z czaszką to czekam na info :>

      Usuń
  7. ZAPRASZAM!!! Trochę męskiej mody :) http://www.hausoferick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam samoopalacz, a więc po żaden z nich nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka