czwartek, listopada 15, 2012

Maski do włosów / Alverde

Nadal pozostanę w temacie bliskim wszystkim włosomaniaczkom. Tym razem będzie mowa o maskach do włosów.
Maski absolutnie uwielbiam, nakładam obowiązkowo raz w tygodniu, a jak czas pozwala to i dwa razy. Trzymam je zazwyczaj około 30 minut. Przez ostatnie dwa miesiące dzielnie służyły mi te dwa produkty z Alverde.


Maska z cytryną i morelą - zdecydowanie jest moim faworytem jeżeli chodzi o nabłyszczanie włosów. Bogata jest w naturalne składniki, nie zawiera silikonów, nie obciąża włosów. W składzie zawiera m.in. keratynę hydrolizowaną, która ma za zadanie zregenerować włosy, olej z pestek moreli, który nawilża i wygładza włosy, olej z pestek słonecznika, a także ekstrakt z owocu limonki, który tonizuje i odświeża nasze włosy.


Maskę stosowałam na umyte, wilgotne włosy. Jedna tubka 100 ml starczyła mi na pięć zastosowań. Oprócz błysku, maska również fajnie nawilża i wygładza włosy. Pomimo krótkiej znajomości polubiłyśmy się na tyle, że w trakcie ostatnich zakupów w DM kupiłam jej kolejne opakowanie. 


Maska z ekstraktem z winogron i olejkiem awocado. Tak, jak w przypadku maski z morelą i cytryną opakowanie bardzo klasyczne, tuba 100 ml, również aplikacja na wilgotne włosy i obfite spłukanie  po 30 minutach. Maska z awocado przede wszystkim regenruje włosy, w składzie jest lecytyna i biotyna, które oprócz działania regenrującego chronią przed dalszymi uszkodzeniami. Miałam wrażenie, że ta maska z awocado nieco bardziej obciążała włosy, nałożenie jej przed, zamiast po myciu rozwiązało te problem :)



Produkty marki Alverde kolejno zdobywają moją sympatię, przede wszystkim za naturalny skład, niskie ceny i bardzo dobre działanie.
Dostępność - drogeria DM
Cena - ok. 2 euro



Jednocześnie zapraszam Was serdecznie na mój Fan page na Facebooku. 

Pozdrawiam :)



29 komentarzy:

  1. o mnie w sobote przyjdzie maska z Alverde z hibiskusem :D ZObaczymy czy polubi sie z moimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać koniecznie, bo z tej serii jeszcze nic nie miałam :)

      Usuń
  2. Fajne zdjęcia. Mam podobny stół. ;-)
    Z Alverde mam maseczkę z awokado, ale do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      To nie stół :P To podłoga.
      I jak się sprawuje maseczka?

      Usuń
  3. Wszyscy mają coś z Alverde a ja nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szybko musisz to zmienić :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. zawsze można jechać na wycieczkę :P

      Usuń
  5. Nie stosowałam ale kusza:d

    OdpowiedzUsuń
  6. Już zapisałam sobie nazwy :)
    Wydaje się, że powinny służyć moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj marza mi sie one!

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo słyszałam pozytywów na temat alverde, szkoda że nie są dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Również bardzo żałuję że nie są dostępne, koleżanka mieszkająca na stałe w Niemczech przysłała mi odżywkę z aloesem i maskę i powiem szczerze, że zakochałam się w zapachu i działaniu, bardzo bardzo bardzo żałuję że nie są dostępne w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ta z olejkiem z avocado,rewelacyjnie dziala na moje włosy a jej zapach przypomina mi gume Mambe cytrynowa :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zamówić maskę z awokado;) Jej opis brzmi zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też bardzo lubię maseczki do włosów, a raczej efekt, jaki po nich się otrzymuje. Szkoda jednak, że trzeba troszkę czasu na nią poświęcić. Dla kogoś, kto myje włosy przed wyjściem, to niekoniecznie dobre rozwiązanie ;(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również myję włosy rano, przed wyjściem do pracy, ale maski stosuję wyłącznie w weekend.

      Usuń
  13. Kochana, serdecznie zapraszam Cię na moje rozdanie :) do wygrania są naturalne kosmetyki
    http://www.ania-recenzuje.pl/2012/11/rozdanie-na-moim-blogu-do-wygrania-sa.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusi mnie ta morelowa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam tej z olejkiem z awokado i moje włosy były zadowolone:)plus fajnie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że nie mam do nich dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że nie można ich u nas kupić

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się nim przyjrzeć podczas następnej wizycie w DM. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dlaczego w Polsce nie mamy DM-ów:(

    OdpowiedzUsuń
  20. ah to Alverde... alez bym Cie chciala w PL :(

    OdpowiedzUsuń
  21. ta z cytryna i morela mnie zaciekawila :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka