środa, lutego 06, 2013

Kredki do ust Revlon - Just Bitten Kissable

Są ze mną od kilku dni. Kredki marki Revlon - Just Bitten Kissable. 



Mam dwa , z siedmiu dostępnych odcieni - 001 Honey douce i 040 Renez vous. 


Pierwsze wrażenia - kolory przyjemne, choć myślałam, że będą dawać bardziej transparenty efekt, wygodna aplikacja, dość długo utrzymują się na ustach, lekko miętowy zapach, polubiłam je :)




Regularna cena to 50 zł za sztukę. 
Polecam szukać promocji, ja swoje upolowałam (dzięki Obs:*) w drogerii Hebe -40%

57 komentarzy:

  1. Miałam błyszczyki z Revlona bardzo są trwałe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawą mają formę.

    (Gosha na Pinterest - to Ty?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciekawe pytanie :)
      kiedyś zakładałam konto.
      już sprawdzam :)

      Usuń
    2. nie, gosha na pinterest to nie ja :P

      Usuń
  3. ale piękne! najbardziej podoba mi się Honey Douce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 001 podoba mi sie i to bardzo,ale chyba ich zapach mnie odpycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach w moim odczuciu jest niezwykle delikatny, po aplikacji właściwie niewyczuwalny

      Usuń
  5. piekne ! Ciekawe jak wypadają w starci z kredkami Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kredki clinique nie miałam, ale wydaje mi się, że clinique są bardziej masełkowe, transparentne, te jednak mają dość dobra pigmentację

      Usuń
  6. bardzo ładnie się prezentują na ustach:) podobają mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  7. honey jest śliczniasta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obydwa kolory są piękne chociaż Rendez Vous bardziej w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie uśmiechnięta buźka z awatara? :]

      Usuń
    2. a co tam, jest mój wielki polik :)

      Usuń
    3. liczę, że uśmiech powróci jeszcze :)

      Usuń
    4. ależ oczywiście :D dumam tylko nad koncepcją i wykonaniem ;)

      Usuń
    5. dasz radę, czekam na efekty pracy :)

      Usuń
  9. Piękne kolory wybrałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu- można zgarnąć mgiełkę do stylizacji Pat&Rub;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać że kolory są naprawdę śliczne! Ale cena za duża jak na mój portfel... :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Randezvous <3 Uwielbiam za kolor, trwałość, efekt na ustach i łatwość aplikacji :D

    OdpowiedzUsuń
  13. u Ciebie i tak delikatny efekt dają te pisaczki,u Obs były o wiele wyraźniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie dużo zależy od pigmentacji ust, do tych zdjęć kilka razy przeciagnęłam kredką, przy jednej warstie efekt jest b. delikatny

      Usuń
  14. obie bardzo ładnie i jaki dają intensywny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. E, fajne :D! Ten różowawy ładniejszy :D
    Ale kurde. Tanie to to nie jest ; P

    pozdrawiam
    Cherry ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tanie nie jest, drogie też nie, w promocji -40% cena jest już ok :)

      Usuń
  16. O ja! Honey Douce jest piękna! A ja ją skreśliłam w sklepie, bo myślałam, że to nudziak! Póki co wzięłam 020 Lovesick (czy jakoś tak) i wiem, że jeszcze jednak mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pisaki są bardzo przyjemne w użyciu, obstawiam, że będziesz zadowolona :D

      Usuń
  17. Podobają mi się,zwłaszcza 001:)

    OdpowiedzUsuń
  18. honey douce wyglada przeslicznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. sama nie wiem... tez liczyłam na bardziej transparenty efekt :>
    pokażę Ci cos extra w sobotę, też od Revlon, big love <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mów tu szybko co to jest :)
      plissssss

      Usuń
    2. wejdź na mój fb i zoba wczorajsze zbiorcze foto, jest tam małe masełko i je od wczoraj kocham, coś cudownego <3

      Usuń
    3. cholersto jest drogie-37zł, ja kupiłam za 20zł u blogerki ale czaję się i zastanawiam jakby tu skołować więcej i taniej XD

      Usuń
    4. będziemy szukać promo, też to chce :]

      Usuń
  20. 001 mi sie bardzo podoba, jest na mojej chciejliscie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie też się najbardziej podoba nr 001:) Taki fajny na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Honey jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ojej ale one pieknie wygladaja.. tylko z cena przesadzili. ale Revlon zawsze ma chore ceny w Polsce, dlatego np ich Colorstaya nabywam zawsze na allegro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o boze na Allegro tez 5 dyszek! szkoda ze przegapilam promocje w Hebe

      Usuń
    2. Marie, na pewno niedługo znowu jakieś promo będą na Revlona :)
      Ty masz ładnego Inglota, maluj się nim dopóki Revlon nie zrobi promocji :P

      Usuń
    3. haha okej, tak zrobie ;-)

      Usuń
  24. no właśnie, w takiej promocji można spokojnie kupić, wtedy cena jest przyjemna, ten pudrowy róż jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Promocyjna cena bardziej do mnie przemawia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo promocje są bardzo fajne :)

      Usuń
  26. Czaję się na dwa, szkoda że przeoczyłam promo w Hebe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba być czujnym, promocje czają się wszędzie :D

      Usuń
  27. do mnie na razie nie przemawiają do kredki :P

    OdpowiedzUsuń
  28. 001 mi się podoba :)
    Ale cena 'boli' ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. kolorowe kredki w kosmetyczce noszę haha

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne kolorki! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo chciałabym je wypróbować :P W sumie pierwowzór z Clinique też za mną chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam obie i bardzo polubiłam, ale chyba wolałabym żeby zapach był owocowy, chociaż ten mentolowy mnie bynajmniej nie drażni ^^'

    OdpowiedzUsuń
  33. Honey douce faktycznie bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka