poniedziałek, maja 13, 2013

Mój dekolt przed i po kuracji kosmetykami Pat&Rub / foto

Zdjęcie dekoltu nr 1 zrobione ponad 2 miesiące temu i zdjęcie nr 2 zrobione 10 min temu :] 
Muszę przyznać, że sama jestem w szoku, że efekty są tak mocno widoczne. Pryszczy nie ma, a dekolt jest wyraźnie wygładzony. Zdecydowanie jestem zadowolona z efektów. Wszystkich, którzy wczoraj nie doczytali mojej recenzji o duecie do biustu i dekoltu z Pat& Rub zapraszam dziś klik klik


54 komentarze:

  1. super efekt! hehe widzę, że też masz dużo pieprzyków, tak jak ja ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, pieprzyków u mnie sporo :/

      Usuń
    2. a u mnie za to piegów ;)

      Usuń
    3. ja też jestem spieprzona ;)

      Usuń
    4. każdy coś ma - jedni piegi, inni pieprzyki, każdemu wg zasług :D

      Usuń
    5. Ja też mam pieprze,a dekolt cud miód:)

      Usuń
  2. Różnica jest widoczna, to fakt :)

    Ja w dekolt i szyję wieczorami wklepuję olejek migdałowo-arganowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejek w przypadku mojego dekoltu się nie sprawdza, ale jeżeli Tobie służy to najważniejsze :)

      Usuń
  3. Rzeczywiście, ładnie się wygoiło!

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt jest
    I o to chodzi
    nie znam osobiscie kosmetykow z p&r
    jedni je kochaja,drudzy nienawidza
    moze kiedys przegladne ich oferte
    x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto poznać, jako pierwszy kosmetyk polecam scrub cukrowy <3

      Usuń
  5. Genialny efekt ;) Będę musiała w końcu wypróbować te kosmetyki :)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie Cię wygładziło :)

    Ja też mam sporo pieprzyków, ale na plecach dla odmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na plecach też mam pieprzyki, nie ma rady na nie, trzeba je polubić :)

      Usuń
  7. Witaj w klubie "popieprzonych" xDDD A efekt jest niesamowity :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, rzeczywiście widać różnicę. Ciekawa jestem, czy i z moimi dekoltowymi niedoskonałościami poradziłby sobie ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, spróbować zawsze można :)

      Usuń
  9. faktycznie efekty są znakomite ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny efekt! Gdyby nie cena już leciałabym po te kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cena dość wysoka, ale kosmetyki wydajne, no i naturalne :)
      Za jakość trzeba płacić :/

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. czy Iwonka usatysfakcjonowana? :)

      Usuń
    2. pokaż cycki!:P lowam:*

      Usuń
    3. cycków nie będzie :]

      Usuń
    4. zawiodłam się!

      Usuń
  12. Efekt jest naprawdę bardzo widoczny! Świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że kosmetyki się spisały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale jesteś pieprzna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. efekt jest rzeczywiscie widoczny a ci za tym idzie korzystny. Moj dekolt nalezy do tych szalenie wrazliwych na wszelkie kremy i jedynym ratunkiem jest dla niego zel hialuronowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donia, a z jakiej firmy używasz tego żelu hialuronowego? Może biochemia urody? :)

      Usuń
    2. tak dokładnie Biochemia Urody. Stosuję już ponad rok :)

      Usuń
    3. Stosujesz go tylk odo dekoltu, czy jeszcze jakieś masz dla niego zastosowanie? :>

      Usuń
  16. Efekt świetny, choć moim zdaniem wcale nie było tak źle :-) Większą zmyłkę na zdjęciu robią pieprzyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pieprzyki nie ma rady, ale bruzdy zostały mocno wygładzone i dekolt wreszcie jest nawilżony, a nie zapchany. Naprawdę dużo różnych kremów stosowałam do dekoltu, ale żaden nie sprawdził się tak dobrze :)

      Usuń
  17. no i bardzo dobrze - idealnie na ciepłe dni które się zbliżają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to to :]
      Ciepłe dni <3

      Usuń
  18. Efekt super, moj dekolt wola o pomste do nieba ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba walczyć o niego :)

      Usuń
  19. Efekt WOoW widoczny od pierwszego wejrzenia, że tak powiem:)
    Ja też jestem mocno "spieprzona" hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam do wykorzystania rabat urodzinowy który dostała od Pat&Rub i właśnie te produkty wybiorę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o kurczę, niezle jest. tez Jestes taka popieprzona jak ja, bez urazy, mam na mysli znamiona;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Copyright © 2017 różowa szpilka